Witaj ponownie!
Mail Grupowy pomaga Twojej grupie sprawnie się komunikować, dzielić notatkami, wydarzeniami i opiniami. Dowiedz się więcej »
Przedmioty Wykładowcy Uczelnie

materiały ciąg dalszy :))- Anna Antczak - Wspieranie twórczego myślenia i działania młodzieży


Prowadzący Anna Waligóra-Huk
Informacja dla prowadzących
Podgląd

Anna Antczak - Wspieranie twórczego myślenia i działania młodzieży.pdf

Podgląd pliku (pełna wersja wyższej jakości po zalogowaniu):


ANNA ANTCZAK

WSPIERANIE TWÓRCZEGO MYŚLENIA I DZIAŁANIA MŁODZIEŻY (ZARYS PROBLEMATYKI)

Bełchatów 2005



SPIS TREŚCI

I. Wstęp.......................................................................... 3 II. Twórczość, czyli co?

Prezentacja stanowisk badawczych................................... 4 III. Przede wszystkim i mimo wszystko

Programy wyzwalania twórczości..................................... 10 IV. Co można, co trzeba; czego nie należy i nie wolno

Zasady postępowania wobec stymulowanych..................... 13 V. Co robić, żeby się udało

Techniki wspierania twórczości.........................................19

VI. Podsumowanie............................................................ 27 VII. Przypisy...................................................................... 28 VIII. Bibliografia.................................................................... 29

2



“Skazani jesteśmy na to, by stanowić jedynie początek prawdy”

(Rene Char)

I.WSTĘP

Andrzej Góralski swój pasjonujący esej “O fenomenie twórczości” kończy refleksją następującą: „Czy opis powyższy jest w zgodzie z danymi, które przynosi opis komplementarny? Dziś, tu i teraz, sądzę, iż tak jest.(...) Nie tracę jednak nadziei, iż pewność ta okaże się płonna i znów zacznie się poszukiwanie, kolejny etap przygód z chwytaniem nieuchwytnego, z formowaniem rozumienia fenomenu twórczości.”1) Twórczość (podobnie jak nauka) ma, niedający się z niczym porównać, walor nieskończoności. Kultywowanie tradycji poznawczych ma obecnie wymiar nadany przez współczesność. Twórcza postawa, kreatywne myślenie i działanie stanowią rodzaj uniwersalnego, trwałego wyposażenia, z którego - przy zachowaniu własnej tożsamości - czerpać można radość odkrywania nowego.

Wokół takich przekonań koncentrują się zainteresowania pracy „Wspieranie twórczego myślenia i działania ”. Podjęte rozważania, biorąc sobie za cel analizę twórczości jako zdolności specyficznie wyróżniającej człowieka (rozdział II Twórczość, czyli co? Prezentacja stanowisk badawczych rozdział III Przede wszystkim i mimo wszystko

Programy wyzwalania twórczości), mają jednocześnie charakter syntetyczny – zwłaszcza w części poświęconej praktycznemu wykorzystaniu wniosków z badań naukowych (rozdział IV. Co można, co trzeba; czego nie należy i nie wolno

Zasady postępowania wobec stymulowanych rozdział V. Co robić, żeby się udało Techniki wspierania twórczości

Uprzywilejowane miejsce wśród przedstawionych stanowisk badawczych zajmują poglądy E.P.Torrance’a, R. Guilforda, E. Nęcki, K. Szmidta oraz A. Góral- skiego. Przywołanie wniosków Torrance’a i Guilforda wiąże się ze szczególnym znaczeniem ich badań w historii poznania zagadnienia fenomenu twórczości. Wśród różnorodnych propozycji E. Nęcki za specjalnie atrakcyjną uznano szczegóło- wy opis treningów twórczości w powiązaniu ze zdolnościami przez nie rozwija- nymi. K. Szmidt sformułował obszerny swoisty kodeks postępowania wobec osób stymulowanych w kierunku twórczości. Rejestr zasad, którego inny wariant stanowi Elementarz twórczego życia, okazuje się kolejną próbą przedstawienia metod sprzy- jających wyzwalaniu kreatywności młodzieży. Dzięki podjęciu z powodzeniem przez K. Szmidta eksperymentalnych lekcji twórczości w szkole, w oparciu o teorety- czne wnioski, propozycje te zyskują tym większą wiarygodność. Także poglądy Szmidta dotyczące niedoskonałości metod badania efektów stymulacji wydają się godne uwagi. Proponując Nauczycielski Formularz Oceny Postawy Twórczej Ucznia uczestniczącego w lekcjach twórczości, stwierdza Szmidt w „Szkicach do pedagogiki twórczości”:„Prawdziwą odpowiedź o efektach lekcji twórczości otrzymamy za parę lat, kiedy Patrycja i Sylwia zamiast zostać, jak do niedawna chciały, ekspedientkami, odważa się zdawać na studia i zaczną realizować rzeczywiście twórczy styl życia.”

3



Interpretacja zjawiska twórczości jako fenomenu dokonana ze stanowiska filozoficznego przez A .Góralskiego, obok części stricte naukowej zawiera także elementy opisu intuicyjnego. W rezultacie połączenia nauki z intuicją w swej propozycji Góralski uznaje za prototyp aktu twórczego metaforę, myślenie metaforyczne. Wyjaśnienie istoty twórczości poprzez analogię do mechanizmu metafory, analizowanego na gruncie XX-wiecznej teorii literatury (!), wydaje się być syntezą przekonującą i trafną.

Czy w istocie przekonanie o wartości twórczych postaw młodzieży, o walorach kreatywności w myśleniu, o potrzebie innowacyjności w działaniu mają współcześnie przypisywane im w rozważaniach znaczenie dla jednostki? Czy rzeczywiście - z punktu widzenia społeczeństwa - twórczość, niezależnie jak rozumiana (jako wytwór, cechy osoby, proces lub wynik okoliczności), jest pożądana? Sądy naukowe na temat wartości tego wieloaspektowego zjawiska są jednoznacznie twierdzące. Lecz wiadomo też, że badacze „skazani są na to, by stanowić jedynie początek prawdy”. Nauka bowiem - podobnie jak „twórczość – jest formą uczestnictwa w przemianach tego świata. Przecież trzeba wierzyć, iż świat, choć nie jest i nie był najlepszym z możliwych, dąży, by takim się stać!”.2) Dla zadań wspierania twórczego myślenia i działania młodzieży ta właśnie dobra wiara stanowi szlachetne źródło.

***

„Lepiej być naiwnym i produktywnym niż doświadczonym i jałowym”(D.O. Hebb)

II. TWÓRCZOŚĆ, CZYLI CO? PREZENTACJA STANOWISK BADAWCZYCH

Pojęcie twórczości z różnych względów okazuje się trudne do zdefiniowania. Podkreśla to wielu badaczy, zaś wszelkie dyskusje o twórczości rozpoczynają się od pytania: jakie warunki musi spełniać dzieło, aby można uznać je za twórcze. Pewne kryteria są własnością szerokiego ogółu, inne zostają wyodrębnione przez specjalistów. Poza nimi pozostają właściwości nieznane, nierozpoznane lub przewidywane, potwierdzające złożoność problemu. Od ustalenia wyróżników twórczości zależy zarówno wartościowanie dzieł jak wyznaczanie metod i form kształcenia dzieci, młodzieży wcześnie zdradzających twórcze uzdolnienia. Wydaje się więc, że z prawidłowym sformułowaniem kryteriów rozpoznawania prawdziwie twórczych dzieł i indywidualności łączy się znaczna odpowiedzialność.

Mimo wyraźnego w ciągu ostatnich lat zainteresowania tą problematyką, brak teorii, która ujmowałaby wszystkie znaczenia i aspekty, jakie ludzie przypisują twórczości. Nie ma jednej teorii twórczości, nie ma także jednej koncepcji procesu twórczego. Zależnie od podstawy metodologicznej dominujące według badaczy okazują się cztery aspekty twórczości: 1. Twórczość traktowana jest jako wytwór 2. Twórczość rozumiana jest jako proces 3. Twórczość bywa utożsamiana z cechami ludzi wybitnie uzdolnionych,

utalentowanych

4



4. Twórczość interpretuje się jako wynik warunków społecznych,

zewnętrznych w stosunku do twórcy.

Jeden z badaczy traktujących twórczość jako wytwór Dean K. Simonton pisze: „Jakie znaczenie ma pojęcie twórczość? To w pewnym sensie, na szczęście, łatwe zadanie. Psychologowie doszli do wniosku, że twórczość musi wymagać dwóch wydrębnionych składników. Po pierwsze: twórcza idea lub produkt muszą być oryginalne. Tworzenie dokładnych kopii czyichś obrazów, reprodukowanie dosłownych cytatów z czyjejś poezji lub powtarzanie teorii naukowych, które już ktoś zaprezentował światu – nic z tego nie może być uznane za oryginalne. Żadnego z tych zachowań nie można uznać za twórcze. Jednakże, chcąc dostarczyć znaczącego kryterium, oryginalność musi być zdefiniowana w ścisłym związku z grupą społeczno-kulturową. Co może być oryginalne w związku z jedną kulturą, może być starą wiedzą dla członków innej kultury. W ten sposób odkrycie plam na Słońcu uznano za oryginalny wkład do europejskiej cywilizacji, mimo że Chińczycy zanotowali ich obecność tysiąc lat wcześniej. Po drugie: oryginalna idea lub wytwór musi zostać wypróbowana w pewnym sensie. Istota tego kryterium zależy od typu ocenianej twórczości. W terminach technologii można powiedzieć, że idea musi być nie tylko nowa, ale musi działać. Rakieta wykonana z bloków żużlu może być oryginalna, ale jeśli nie oderwie się od ziemi, jej koncepcja nie może być uznana za twórczą. Teoria naukowa musi być logiczna, spójna i poprawna pod względem faktograficznym, żeby uznać jej wartość adaptacyjną. Teoria, która jest wewnętrznie sprzeczna lub konfliktowa w stosunku do najlepiej ustabilizowanych empirycznych doświadczeń, może być oryginalna, ale nie może być uznana za twórczą.” 3) D. K. Simonton, podobnie jak inni badacze traktujący twórczość jako wytwór, dostrzegając konieczność ustalenia obiektywnych kryteriów dzieła, wskazuje w przytoczonym fragmencie dwie cechy istotne, pozwalające odróżnić produkt twórczy od nietwórczego: nowość i użyteczność lub szerzej: wartość dzieła. Wśród pokrewnych definicji twórczości tak rozumianej wymienić można także określenie A. Góralskiego „twórcze jest to, co nowe i cenne” 4) oraz M.I. Steina „twórcze jest to, co nowe i użyteczne dla pewnej grupy osób w pewnym okresie”5)

Niedawno wśród zwolenników definiowania twórczości przez odwołanie się do wartości wytworu pojawiła się tendencja do wyróżniania różnych poziomów (szczebli) twórczości. Jedną z ważnych przesłanek, do których odwołuje się psychologia twórczości jest przekonanie, że zjawisko twórczości poznać można np. według Nęcki 6) na poziomie: -twórczości płynnej -twórczości skrystalizowanej -twórczości dojrzałej -twórczości wybitnej

Poziomom tym odpowiadają określone czynniki psychologiczne (np. procesy poznawcze, motywacja, emocje), zaś cechą charakterystyczną jest zawieranie się twórczości niższego rzędu w twórczości na wyższym poziomie. Twórczość opisywana jest ponadto przez psychologię twórczości jako zjawisko zmienne w czasie gdyż dostrzeżono, iż procesom typowym dla twórczości „płynnej”, niekoniecznie odpowiadają twórczości „skrystalizowanej”, a zwłaszcza - dojrzałej i wybitnej; to, co zauważymy obserwując „geniuszy” rozwiązujących problemy, niekoniecznie odpowiadać będzie postępowaniu dzieci w klasie szkolnej itd.

5



Obok propozycji terminologicznych Nęcki a także znanych pojęć twórczości pierwotnej i wtórnej, badacze posługują się określeniami: „pseudokreatywność” i „quasikreatywność” oznaczającymi zachowania nonkonformistyczne lub wytwory bujnej fantazji nie zawierające w sobie jednak istotnej nowości

7)

czy „twórczość przez wielkie T” (twórczość historyczna) lub „twórczość przez małe t” (twórczość psychologiczna) 8) Upowszechniło się także pojęcie „twórczość bez dzieł” na określenie kogoś, kto jest kreatywny, ale nie „produkuje” nowych i wartościowych idei i wytworów.9)

Edward Nęcka w 1987 r. stwierdził: „Przede wszystkim nie wiemy najważniejszego: jaki jest mechanizm powstawania nowego pomysłu”.10) W 2001 r. refleksję tę powtórzył w „Psychologii twórczości”. Nie znamy także odpowiedzi na pytanie: w jaki sposób rodzi się nowa idea? Co musi stać się w psychice człowieka i w jego środowisku, aby coś czego nie było, mogło zostać powołane do istnienia? Badacze traktujący twórczość jako proces koncentrują się na poszukiwaniu wyjaśnienia procesów psychicznych, intelektualnych, emocjonalnych, motywacyjnych oraz behawioralnych umożliwiających i prowokujących narodzenie się nowego i wartościowego pomysłu. Mimo iż samym badaczom wydaje się, że więcej w psychologii twórczości znajdziemy pytań niż odpowiedzi, jej niewątpliwą zasługą jest podejmowanie ciągle nowych prób wyróżniania i opisu aktów twórczych, czyli jakościowo odmiennych, swoistych rodzajów działań podejmowanych przez człowieka w celu wprowadzenia nowej i wartościowej zmiany w jakiejś dziedzinie życia.

Współcześnie neguje się wyjątkowość procesu twórczego, przypisując operacjom intelektualnym, biorącym udział w akcie twór-czym, cechy „normalności” i „zwyczajności” 11) Stanowisko takie ma duże znaczenie dla pedagogicznej praktyki tworzenia programów pomocy w rozwoju potencjału twórczego dzieci i młodzieży, gdyż, zwracając uwagę na egalitarny charakter twórczości, pozwala też określić możliwości zabiegów wspierających. Mimo naukowo uzasadnionego zakwestionowania przekonania, iż procesowi twórczemu towarzyszą tajemnicze operacje myślowe, uważa się jednak, że nie istnieje jedyny typ procesu twórczego, gwarantujący niezwykłe rezultaty np. naukowe, artystyczne czy koncepcyjne.

Gdy definiowanie specyfiki twórczości dokonywane jest w aspekcie cech charakteryzujących twórców, a jego celem jest określenie tzw.osobowości twórczej, badaczy interesuje przede wszystkim, jacy ludzie tworzą, jakie właściwości psychiczne są niezbędne do uzyskania osiągnięć twórczych, jaki jest związek twórczości z cechami indywidualnymi i zdrowiem psychicznym, czy istnieje jeden zestaw cech składających się na osobowość twórcy. Badania twórczości w tym aspekcie prowadzone były od dawna z dużym upodobaniem. Starannie więc określano cechy osobowości twórczej na podstawie biografii lub badań bezpośrednich. Rozwijano w oparciu o wnioski z tych badań liczne testy zdolności twórczych i złożone procedury statystyczne, które pozwalały na interpretację ich wyników.

Z dużą konsekwencją prowadzone były one zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych przez Mc Kinnona i A. Roe, zaś w Polsce np. przez Trzebińskiego i Nęckę. Mimo że wyodrębniono jako powtarzające się cechy osobowości twór- czej: odwagę, otwartość, dociekliwość, niezależność, odpowiedzial- ność, zaangażowanie, wobec wątpliwości co do obiektywnej wartości tych ustaleń, badacze - np. Gardner, Csikszentmihalyi, Gruber i Wallace – nadal poszukują doskonalszych sposobów wykrycia uniwersaliów w zakresie osobowości twórców.

6



Twórczość jako cecha osoby bywa natomiast obecnie powszechnie określana mianem kreatywności. Nęcka nazywa kreatywnością „formę obserwowalnego zachowania, polegającego na produkcji nowych, wartościowych wytworów [...] a nawet samo to zachowanie.” Kreatywność jest więc pojęciem w pewnym stopniu analogicznym do pojęcia postawy twórczej upowszechnionym przed laty przez pedagogów np. H. Radlińską czy niedawno np. przez psychologa społecznego K. J. Szmidta.

Próby wyodrębnienia uniwersalnych cech charakteryzujących twórców podejmowane w badaniach naukowych z oczywistych wzglę-dów mają duże znaczenie dla pedagogiki, gdyż - przy założeniu, iż twórczość, kreatywność są pożądane i cenione – można te właśnie cechy kształtować u dzieci i młodzieży.

Dla potrzeb pedagogiki – dydaktyki zwłaszcza - istotny jest także czwarty z wymienionych aspektów rozumienia twórczości jako działania uwarunkowanego środowiskowo. R. Schulz stwierdza „działalność twórcza, podobnie jak inne formy ludzkiej aktywności, przebiega zawsze w określonych warunkach, w określonym kontekście, w określonym środowisku. [...] Odbywa się w szerszym układzie warunków (materialnych, przestrzennych, społecznych i kulturowych), które są dla innowatora środowiskiem jego działal-ności (pracy)”12) Jeśli oddziaływania zewnętrzne na aktywność twórczą jednostki są pozytywne określane bywają mianem stymulatorów,

oddziaływania negatywne nazywane są przez A. Tokarz „inhibitorami aktywności twórczej”.13)Zainteresowaniem nowej dziedziny pedagogiki zajmującej się twórczością jest poszukiwanie odpowiedzi na pytania kiedy, kto, w jakiej sytuacji i w jaki sposób pobudza kreatywność. Zdaniem K. Szmidta w polskiej literaturze pedagogicznej i psychologicznej, głównie ze względu na krótki okres badań, trudno obecnie znaleźć odpowiedzi na te pytania. Trzeba przy tym zaznaczyć, że kierunek poszukiwań jest zależny od wybranego przez badacza jednego z czterech opisanych wyżej aspektów twórczości. Dla praktycznych działań jest to stwierdzenie doniosłe. Oznacza bowiem, że decyzję jak stymulować i rozwijać potencjał twórczy człowieka warunkuje przyjęcie jednego z przedstawionych stanowisk badawczych.

Wieloaspektowe charakteryzowanie twórczości – nazywane przez Michała Stasiakiewicza14)„czteroaspektowym paradygmatem interpretacji twórczości” – prowadzi do wniosku, iż stanowi ona sumę zintegrowanych wpływów zdolności jednostki, uwarunkowań społecznych i kulturalnych. Zrywa się więc współcześnie z wąskim, personalistycznym postrzeganiem twórczości, a także z romantyczną wizją samotnego geniusza (genialnego dziecka), który mimo wszystko i przeciw wszystkim, generuje twórcze pomysły oraz wbrew przeszkodom prowadzi do ich urzeczywistnienia.

Współczesne badania naukowe pozwalają też odrzucić niektóre mity funkcjonujące przez lata wokół pojęcia: twórczość , zwłaszcza: MIT I Twórczość to genialność MIT II Twórczość to uprawianie jakiejś dziedziny sztuki artystycznej MIT III Twórczość to tajemnica MIT IV Twórczość to oznaka nienormalności, choroby psychicznej MIT V Przekonanie: „Ja nie jestem twórczy”

Odnosząc się do owych anachronicznych poglądów, wynikających głównie ze skłonności do uproszczeń i terminologicznych nieporozumień, stwierdzić zatem za D. Kubicką 15)należy:

7



I. „Osoba twórcza to nie tylko osoba produkująca nowe

i społecznie uznane rzeczy (symfonie, obrazy lub teorie), ale osoba o tzw. twórczym podejściu do rzeczywistości, przejawiającym się otwarciem na problemy, nowości i konflikty oraz aktywnym podejmowaniem różnych wyzwań życiowych. II. Każdy, kto podejmuje działanie w celu stworzenia czegoś nowego, zmienienia lub ulepszenia czegoś w życiu czy rozwiązania osobliwych problemów, wykorzystująca własną kreatywność, nawet, jeśli nie pozostawia żadnych materialnych efektów jest osobą twórczą. III. Tajemnice procesu twórczego udaje się w części rozpoznać dzięki

psychologii twórczości. IV. Osoby o wielkich twórczych osiągnięciach nie przejawiają żadnych oznak nienormalności. Fakt, że twórcami wybitnych dzieł bywają osoby z zaburzeniami, świadczy właśnie o sile ich osobowości i umiejętności samoregulacji. V. W przekonaniu o własnym braku zdolności twórczych kumulują się wszystkie wcześniej wymienione błędy pojmowania twórczości, procesu twórczego. Ludzie różnią się pod względem swoich umysłowych zasobów zaangażowanych w procesy twórcze. Różnice te dotyczą umiejętności poznawczych, stylów poznawczych, czynników motywacyjnych i osobowościowych. Im częściej człowiek podejmuje różnorodne działania, tym intensywniej jego dyspozycje wzbogacają się. Udowodniono ponadto, że przekonania „nie jestem twórczy”, „nie jestem uzdolniony” czy „jestem nieśmiały” blokują i utrudniają działania związane z twórczością.

Wziąwszy pod uwagę zaprezentowane stanowiska badawcze oraz cząstkowe ustalenia terminologiczne, odrzuciwszy „mity o twórczości”, nie sposób nie zauważyć, iż pojęcie twórczości wyraźnie się zdemokratyzowało. Możemy używać go w znaczeniu szerszym niż to bywało dawniej. Czy jednak w oparciu o przedsta-wione poglądy można pokusić się o sformułowanie uniwersalnej definicji twórczości, twórcy, twórczego myślenia? Wydaje się, że propozycja takiej syntezy, uwzględniająca wszystkie wyodrębnione przez badaczy aspekty pojmowania twórczości, nie służy wyjaśnieniu tego fenomenu specyficznie ludzkiego działania. Jeśli bowiem są entuzjaści każdego z czterech wymiarów twórczości: atrybutywnego, procesualnego, personologicznego i ekologicznego; jeśli istnieją obiektywne, naukowe racje stwierdzeń dokonywanych z różnych stanowisk; jeśli podejście analityczne potwierdziło złożoność zjawiska, jeśli nie prowadzi to mimo wszystko do uniwersalnej definicji, jeśli... Być może pomoc w identyfikacji czy wartościowaniu stanowi wskazanie kryteriów twórczości. Uznaje się, że można wśród nich wyróżnić16) : 1. kryteria jawne – kryteria wybitnych osiągnięć twórczych (obiektywnie stwierdzalne

dowody społecznego uznania dzieła lub jego autora; - „kryteria J.P. Guilforda”: a)płynność, czyli łatwość wytwarzania pomysłów; b)giętkość, czyli gotowość do zmiany kierunku myślenia; c)oryginalność, czyli zdolność do wytwarzania reakcji nietypowych, niezwykłych, niepowtarzalnych; d)staranność, czyli ilość pracy włożonej w ekspresję pomysłu; - 3-wymiarowe skale ocen – wg S. Bessemer i K. O’Quin

8



Przykładowo wybrany rejestr kryteriów niewątpliwie służyć może rozpoznaniu i wartościowaniu twórczości. Stanowi ponadto pomoc w wypadku podejmowania decyzji o uznaniu patentów czy przyznaniu nagród.

Czy zatem formułowana przez wielu badaczy wieloaspektowa charakterystyka twórczości wraz z kryteriami pozwalającymi odróżnić to, co twórczością jest, od tego, co nią nie jest, mogą być uznane za satysfakcjonujące narzędzia poznania twórczości? Wypowiedzi psychologów i pedagogów, teoretyków i praktyków zdają się nie potwierdzać stanu ich naukowego samozadowolenia w tej sferze.

Czyż jednak, mimo stwierdzanej powszechnie niedoskonałości terminologicznej a także metodologicznej w badaniach twórczości, nie jest wartością tych naukowych dociekań dobitne wskazanie humanistycznych walorów kreacji? Oto twórczość nie jest uważana za szczególny przymiot, którym obdarowani zostali wyłącznie artyści - malarze, pisarze, kompozytorzy. Jawi się natomiast jako postawa, styl działania umożliwiający pokonanie rutyny, nawyków, schematów, sposób myślenia i działania. Staje się dobrem tyleż dostępnym, co elitarnym; tyleż trwałym, co ulotnym; tyleż pożądanym, co niedocenia- nym. A. H. Maslow napisał „Pierwszorzędna zupa może być bardziej twórcza niż drugorzędny obraz, a [...] gotowanie, rodzicielstwo, prowadzenie domu może być twórcze, podczas gdy poezja – przeciwnie – może być nietwórcza.” W każdej dziedzinie życia bowiem można i warto poszukiwać oryginalnych rozwiązań, dążyć do zmiany, pomysłowo łączyć odległe skojarzenia.

9

a) nowość – stopień oryginalności i zdolność zadziwienia odbiorcy; b)sensowność - logiczność, przydatność, wartość, zrozumiałość; c) styl – naturalność, poprawność wykonania (rzemiosło), elegancja; 2. kryteria ukryte - technika oceny konsensualnej (CAT) wg Teresy Amabile a) nowość i wartość; b) zgodność opinii niezależnych obserwatorów; - kryteria emocjonalne wg J. Brunera – subiektywne „skuteczne zdziwienie” ; - ujęcie triadowe wg E. Nęcki uwzględniające trzy grupy kryteriów

(opracowane teoretycznie):

Cechy wytworu Reakcja psychiczna

odbiorcy

Cechy procesu myślenia

trafność, oryginalność, niezwykłość, konieczność, wartość estetyczna

„skuteczne zdziwienie”, efekt powtórnej oceny początkowa nieufność, „Nigdy bym na to nie wpadł”, „Tak bym właśnie zrobił”

ruchliwość, synteza, aktywny stosunek do tworzywa, przełamanie bloku mentalnego, działanie w sytuacji niedoboru



W każdej dziedzinie bowiem „Lepiej być naiwnym i produktywnym niż doświadczonym i jałowym”(D.O. Hebb).

„Łatwiej mówić o kształceniu twórczym niż to robić” (T. M. Amabile)

III. PRZEDE WSZYSTKIM I MIMO WSZYSTKO PROGRAMY WYZWALANIA TWÓRCZOŚCI

Kiedy stawiamy przed sobą ambitne zadanie wyzwalania twórczości, celowe wydaje się także sformułowanie - choćby schematyczne – charakterystyki osób twórczych. Niezależnie od teoretycznych podstaw programów wspierających twórczość badacze godzą się ze sformułowaniem Schopenhauera, że „twórczy umysł jest w stanie pomyśleć o czymś, o czym nikt wcześniej nie myślał , patrząc na rzeczy, które widzą wszyscy”. Dlatego też ostatecznie wyobraźnia jest najuważniejszym warunkiem np. postępu naukowego, zaś „osoba twórcza jest jednocześnie i bardziej prymitywna, i bardziej cywilizowana; jest bardziej szalona i opanowana niż przeciętny człowiek; posiada przy tym wyjątkowo silną potrzebą znalezienia porządku tam, gdzie go nie ma” (F.Barron).

Wiele wskazuje na to, że na przebieg procesu twórczego emocje i motywacje nie tylko wpływają, ale też stanowią jego istotną część składową. Pełnią one bowiem funkcje pobudzające, a także wspomagające sterowanie procesem twórczym. Na ogół badacze przyjmują, że pozytywne emocje ułatwiają przejście na bardziej abstrakcyjny poziom wiedzy pojęciowej. Dzięki użyciu kodu abstrakcyjnego łatwiej dostrzegamy podobieństwa i analogie, częściej kojarzymy odległe fakty. Dzięki emocjom pozytywnym zwiększa się także dostęp do magazynu wiedzy trwałej . 18) Hipoteza o sterującej funkcji emocji w procesie twórczym nie została dostatecznie udowodniona. Zaobserwowano natomiast (np. Nęcka) istnienie emocjonalnych kosztów twórczości. Możliwości twórcze człowieka są bowiem zazwyczaj znacznie większe niż rzeczywiste osiągnięcia. Dysproporcja tego rodzaju wynika z działania licznych i silnych przeszkód hamujących ekspresję twórczą. Uczestniczący w procesie twórczym z konieczności ponoszą ryzyko np. przeciwstawienia się tłumowi - wyboru własnej ścieżki. Ceną za twórcze myślenie bywa także lęk - przed odrzuceniem, samotnością, niepowodzeniem, któremu towarzyszą często gwałtowne zmiany nastroju – niekorzystny z punktu widzenia twórcy (choć efekt twórczości może być obiektywnie wartościowy).

Obok emocji twórczą aktywność wyzwalają motywacje. Jednym z najwcześniej badanych problemów związanych z motywacjami było pytanie, czy osoby nagradzane za aktywność twórczą są autorami liczniejszych i lepszych pomysłów i dzieł niż osoby nienagradzane. Wnioskiem z licznych badań nad wpływem nagród zewnętrznych na twórczość jest spostrzeżenie, że nagrody te najprawdopodobniej nie mają większego znaczenia w wypadku twórców dojrzałych, wybitnych. Nagrody zewnętrzne mogą zaś bardzo zaszkodzić w rozwoju potencjału twórczego dzieci i młodzieży, szkodzą twórczości przez małe „t” , utrudniając przejście w fazę twórczości wysokiego lotu. Najbardziej doniosła zatem wydaje się rola motywacji samoistnej,

10

Współpraca

Wczytywanie...