Witaj ponownie!
Mail Grupowy pomaga Twojej grupie sprawnie się komunikować, dzielić notatkami, wydarzeniami i opiniami. Dowiedz się więcej »
Przedmioty Wykładowcy Uczelnie

Forward Susan - Toksyczni rodzice


Prowadzący B. Gaweł
Informacja dla prowadzących
Podgląd

forward susan - toksyczni rodzice pl pdf.pdf

Podgląd pliku (pełna wersja wyższej jakości po zalogowaniu):


Forward Susan - Toksyczni Rodzice

PWZN Print 6

Lublin 1996 Tytuł oryginału: Toxic Parents

Adaptacja na podstawie ksiąŜki wydanej przez Jacek Santorski & co Agencja Wydawnicza

Warszawa 1992

PrzełoŜył:



Ryszard GraŜyński

KsiąŜka uznana przez Ministerstwo Zdrowia i Opieki Społecznej jako szczególnie pomocna w profilaktyce uzaleŜnień.

Od autorki

Wiele osób wniosło w tę pracę znaczący wkład: Craig Buck, oddany sprawie utalentowany pisarz, nadał odpowiednią formę historii, którą chciałam opowiedzieć. Nina Miller, zdolna terapeutka, szczodrze obdarzała mnie swoim czasem, wiedzą i wsparciem. Jest ona takŜe najbardziej oddanym przyjacielem, jakiego moŜna sobie wyobrazić. Marty Farash hojnie udzielał mi konsultacji w dziedzinie systemów rodzinnych. Toni Burbank, mój wspaniały wydawca, był - jak zawsze - wnikliwy, wraŜliwy i wyrozumiały. Nie mogłabym znaleźć spokojniejszego przewodnika w burzliwych momentach mojej twórczej pracy. Linda Grey, szef wydawnictwa Bantam Books, od początku wierzyła we mnie i w moją pracę. WyraŜam nieskończoną wdzięczność moim pacjentom i przyjaciołom oraz tym wszystkim osobom, które powierzyły mi swoje najbardziej osobiste doznania i sekrety, po to aby innym ludziom nieść pomoc. Nie mogę wymienić ich nazwisk, ale oni wiedzą, o kim mówię. Moje dzieci, Wendy i Matt, i moi przyjaciele (szczególnie Dorris Gathrid, Don Weisberg, Jeanne Phillips, Basil Anderman, Lynn Fischer i Madeline Cain) są cząstką mego własnego Ŝycia i wszystkich ich szczerze kocham. Jestem wdzięczna mojemu ojczymowi, Kenowi Petersonowi, za jego wsparcie i dobroć dla mnie. Wreszcie chcę podziękować mojej matce, Harriet Peterson, za jej miłość, wsparcie oraz gotowość do zmiany



Wprowadzenie

Oczywiście, Ŝe ojciec mnie bił, ale robił to tylko dlatego, aby utrzymać mnie w ryzach. Nie rozumiem, co to ma wspólnego z rozpadem mojego małŜeństwa.

Gordon

Gordon, lat 38, wzięty chirurg ortopeda, przyszedł do mnie, gdy po sześciu latach małŜeństwa opuściła go Ŝona. Bardzo pragnął jej powrotu, ale oznajmiła, Ŝe nie będzie to moŜliwe, dopóki on nie znajdzie sposobu na swoją niepohamowaną złość. Była przeraŜona jego nagłymi wybuchami i wyczerpana jego bezlitosnym krytycyzmem. Gordon zdawał sobie sprawę ze swojej wybuchowości oraz tego, Ŝe moŜe być nieznośny, jednakŜe kiedy Ŝona od niego odeszła, był zaskoczony. Poprosiłam Gordona, aby opowiedział mi o sobie, a kiedy mówił, zadałam kilka naprowadzających pytań. Gdy zapytałam o rodziców, uśmiechnął się i namalował promienny obraz, szczególnie ojca, uznanego na środkowym zachodzie kardiologa.

Gdyby, nie on, nie zostałbym lekarzem. Jest wspaniały. Pacjenci uwaŜają go za świętego.

Zapytałam go o obecne stosunki z ojcem. Zaśmiał się nerwowo i powiedział:

Było wspaniale... do czasu kiedy oznajmiłem mu, Ŝe myślę o zajęciu się medycyną holistyczną. MoŜna by pomyśleć, Ŝe chcę się dopuścić masowej zbrodni. Powiedziałem mu o tym trzy miesiące temu i teraz, przy kaŜdej naszej rozmowie, zaczyna wygłaszać tyrady, Ŝe nie po to wysłał mnie na medycynę, bym został znachorem. Wczoraj doszło do najgorszego. Zdenerwował się i powiedział mi, Ŝe mam zapomnieć, iŜ kiedykolwiek naleŜałem do jego rodziny. To naprawdę mnie zabolało. Nie wiem. MoŜe medycyna holistyczna rzeczywiście nie jest najlepszym pomysłem.

Kiedy Gordon opowiadał o swoim ojcu, który oczywiście nie był aŜ tak wspaniały, jak Gordon próbował mi to przedstawić, zauwaŜyłam, Ŝe zaczął splatać i rozplatać palce w bardzo dynamiczny sposób. Kiedy przyłapał się na tym, przywołał się do porządku i połączył opuszki palców tak, jak robią to często profesorowie siedząc przy swoich biurkach. Wyglądało to na gest zapoŜyczony od ojca. Zapytałam Gordona, czy jego ojciec był zawsze tyranem.



Nie, niezupełnie. To znaczy, często wrzeszczał. Raz na jakiś czas dostawałem lanie, jak kaŜdy inny dzieciak. Ale nie nazywałbym go tyranem.

Uderzyło mnie coś w sposobie, w jaki wypowiadał słowo „lanie”, jakaś subtelna emocjonalna zmiana w jego głosie. Spytałam go o to. Okazało się, Ŝe ojciec spuszczał mu lanie pasem dwa lub trzy razy w tygodniu. Nie trzeba było wiele, aby Gordon naraził się na bicie: wyzywające słowo, uwaga w dzienniczku, czy teŜ zapomniana praca domowa były wystarczającymi „przestępstwami”. Ojciec Gordona nie przywiązywał równieŜ szczególnej wagi, w które miejsca wymierzał razy. Gordon przypomniał sobie, Ŝe był bity po plecach, nogach, ramionach, rękach i pośladkach. Spytałam Gordona, jak mocno ojciec ranił go fizycznie.

Gordon: Nie krwawiłem, ani nic w tym rodzaju. To znaczy, wychodziłem cało. On po prostu chciał utrzymać mnie w ryzach. Susan: Ale bałeś się go, prawda? Gordon: Śmiertelnie się go bałem, ale czy tak właśnie nie bywa zawsze z rodzicami? Susan: Gordon, czy ty chciałbyś, aby twoje dzieci czuły to samo w stosunku do ciebie?

Gordon unikał mojego spojrzenia. Czuł się bardzo nieswojo. Przysunęłam moje krzesło bliŜej i łagodnie mówiłam dalej:

Twoja Ŝona jest pediatrą. Gdyby zobaczyła w swoim gabinecie dziecko z takimi samymi śladami na ciele jak te twoje, będące efektem lania jakie sprawiał ci ojciec, czy zgodnie z prawem powinna zgłosić to do odpowiednich władz?

Gordon nie musiał odpowiadać. Kiedy uświadomił sobie prawdę, jego oczy napełniły się łzami.

Czuję okropny ucisk w Ŝołądku.

Mechanizmy obronne Gordona runęły ChociaŜ odczuwał straszny emocjonalny ból, po raz pierwszy odkrył pierwotne, długo skrywane źródło swojej wybuchowości. Był chodzącym wulkanem gniewu przeciwko ojcu i kiedy ciśnienie stawało się zbyt wysokie, wyładowywał się na kimkolwiek, kto był pod ręką, zwykle na Ŝonie. Wiedziałam, co musimy zrobić: uznać i wyleczyć sponiewieranego małego chłopca, który nadal w nim był. Kiedy tego wieczora wróciłam do domu, zauwaŜyłam, Ŝe nadal myślę o Gordonie. WciąŜ widziałam jego oczy pełne łez, kiedy uświadomił sobie, jak źle był traktowany. Pomyślałam o tysiącach dorosłych męŜczyzn i kobiet, z którymi pracowałam, a których codzienne Ŝycie było pod wpływem - albo czasem pod kontrolą - wzorców ustalonych w dzieciństwie przez emocjonalnie destrukcyjnych rodziców. Uświadomiłam sobie, Ŝe są miliony takich, którzy nie mają pojęcia, dlaczego nie wiedzie im się w Ŝyciu. NaleŜało im pomóc. To właśnie wtedy zdecydowałam się napisać tę ksiąŜkę.



Po co patrzeć wstecz?

Historia Gordona nie naleŜy do niezwykłych. Spotkałam w mojej osiemnastoletniej pracy terapeutycznej, w ramach terapii indywidualnej i w grupach szpitalnych, tysiące pacjentów, z których ogromna większość cierpiała z powodu zniszczonego poczucia własnej wartości, poniewaŜ rodzic regularnie bił ich, krytykował, Ŝartował na temat tego, jacy są bezmyślni, okropni czy niechciani, albo teŜ przygniatał ich winą, napastował seksualnie, obarczał zbyt duŜą odpowiedzialnością czy rozpaczliwie ochraniał.

Podobnie jak Gordon, niewielu z tych ludzi łączyło swoje obecne problemy z rodzicami. Jest to powszechnie występująca emocjonalna biała plama. Ludziom po prostu trudno jest dostrzec, Ŝe ich stosunki z rodzicami w znaczący sposób wpływają na ich Ŝycie. Kierunki terapeutyczne, które mocno opierały się na analizie doświadczeń z dzieciństwa, odeszły od omawiania przeszłości, koncentrując się na tu i teraz. Obecnie kładzie się nacisk na badanie i zmianę zachowań, związków i funkcji. UwaŜam, Ŝe ta zmiana akcentu wynika z tego, Ŝe pacjenci nie godzą się na terapię tradycyjną, która wymaga ogromnego nakładu czasu i pieniędzy przy, często, minimalnych rezultatach. Sama jestem wielką zwolenniczką krótkoterminowej terapii, która skupia się na zmianie destrukcyjnych wzorców zachowań. Ale doświadczenie nauczyło mnie, Ŝe nie wystarczy leczenie symptomów, naleŜy takŜe zająć się ich źródłem. Terapia jest najbardziej efektywna wtedy, gdy biegnie podwójnym torem: z jednej strony zmiana obecnego autodestrukcyjnego zachowania, z drugiej - uwolnienie się od traumy przeszłości. Gordon musiał nauczyć się technik kontrolowania złości. JednakŜe w celu doprowadzenia do trwałych zmian, takich które wytrzymałyby stres, musiał takŜe cofnąć się i zająć się bólem, jaki odczuwał w dzieciństwie. Nasi rodzice sieją w nas mentalne i emocjonalne ziarna - ziarna, które rosną wraz z nami. W niektórych rodzinach są to ziarna miłości, szacunku i wolności. Niestety, w wielu innych są to ziarna strachu, obowiązku czy winy. Jeśli naleŜysz do tej drugiej grupy, ksiąŜka ta przeznaczona jest dla ciebie. Kiedy dorastałeś, zasiane ziarna rozrosły się w niewidoczne chwasty, które zaatakowały twoje Ŝycie tak dalece, Ŝe nie potrafisz sobie nawet tego wyobrazić. Ich pędy mogły zaszkodzić twoim uczuciowym związkom, karierze, Ŝyciu rodzinnemu; to one z pewnością zdusiły w tobie pewność siebie i poczucie własnej wartości.

Zamierzam pomóc ci w odnalezieniu tych chwastów i wyrwaniu ich.



Jaki jest toksyczny rodzic?

Wszyscy rodzice od czasu do czasu popełniają błędy. Ja sama popełniłam kilka strasznych błędów wobec moich dzieci, co było powodem niemałego bólu dla nich i dla mnie. śaden rodzic nie moŜe być emocjonalnie otwarty przez cały czas. Jest to całkowicie normalne, Ŝe rodzice czasami krzyczą na swoje dzieci. Wszyscy rodzice od czasu do czasu bywają zbyt władczy. Większość rodziców, nawet jeśli zdarza się to rzadko, sprawia lanie swoim dzieciom. Czy z powodu tych uchybień naleŜy uznać ich za okrutników? Oczywiście, Ŝe nie. Rodzice są tylko ludźmi i mają mnóstwo własnych problemów. Większość dzieci znosi okazjonalne wybuchy złości dopóki otrzymuje, jako przeciwwagę, duŜo miłości i zrozumienia.

Jest niestety wielu rodziców, których negatywne wzorce zachowań w sposób stały i dominujący wpływają na Ŝycie dziecka. To są właśnie rodzice, którzy wyrządzają krzywdę. Kiedy szukałam zwrotu opisującego wspólną cechę łączącą tych szkodzących rodziców, przyszło mi do głowy słowo toksyczni. Emocjonalne wyniszczenie spowodowane przez rodziców, podobnie jak chemiczna trucizna, rozchodzi się w dziecku. Wraz z rozwojem dziecka rośnie równieŜ odczuwany przez nie ból. CzyŜ jest lepsze słowo, niŜ toksyczni, którym moŜna by się posłuŜyć do opisu rodziców, którzy zaszczepiają w dziecku wieczną traumę, poczucie zniewaŜenia, poniŜenia i nie przestają tego robić nawet kiedy dzieci są juŜ dorosłe? Ale nie zawsze musi to być oddziaływanie systematyczne lub długotrwałe. Zniewaga seksualna czy fizyczna moŜe być tak traumatyczna, Ŝe często pojedyncze zdarzenie wystarczy, aby spowodować ogromną emocjonalną szkodę. Niestety, wychowywanie dzieci, ta jedna z najbardziej istotnych umiejętności, jest nadal w duŜej mierze wysiłkiem polegającym na trzepaniu spodni. Nasi rodzice nauczyli się tego przede wszystkim od ludzi, którzy wcale nie musieli być w tym tacy dobrzy - od swoich własnych rodziców. Wiele uświęconych tradycją technik wychowawczych, przekazywanych z pokolenia na pokolenie, to po prostu złe rady ukryte pod maską ludowej mądrości.

Jak toksyczni rodzice wpływają na ciebie?

Prawie wszyscy dorośli, dzieci toksycznych rodziców, bez względu na to czy byli bici jako malcy, czy pozostawiani samym sobie, seksualnie zniewaŜani czy traktowani jak głupcy, przesadnie chronieni czy teŜ przeciąŜeni poczuciem winy, cierpią na zaskakująco podobne symptomy: zachwianie poczucia własnej wartości prowadzące do autodestrukcyjnych zachowań. W pewien sposób wszyscy oni czują się bezwartościowi, niekochani i nieadekwatni. Uczucia te wynikają w znacznej mierze z faktu, Ŝe dzieci toksycznych rodziców, czasami świadomie, czasami nieświadomie, same siebie winią za rodzicielskie zniewagi. Bezbronnemu, zaleŜnemu od rodziców



dziecku łatwiej jest poczuć się winnym i zasłuŜyć na gniew tatusia za zrobienie czegoś „złego”, niŜ uznać przeraŜający fakt, Ŝe tatusiowi, który powinien je otaczać opieką, nie moŜna zaufać. Kiedy te dzieci stają się dorosłymi, nadal dźwigają cięŜary winy i nieadekwatności, co powoduje, Ŝe jest im wyjątkowo trudno zbudować pozytywny obraz samego siebie. W rezultacie brak pewności siebie i poczucia własnej wartości moŜe odbić się na kaŜdym aspekcie ich Ŝycia.

Badanie psychologicznego pulsu

Nie zawsze łatwo wywnioskować czy twoi rodzice są, lub byli, toksyczni. Wiele osób ma trudne związki z rodzicami. Nie świadczy to jednak o tym, Ŝe rodzice są emocjonalnie destrukcyjni. Sporo osób uświadamia sobie, Ŝe prowadzi wewnętrzną walkę zastanawiając się, czy byli źle traktowani w przeszłości czy teŜ są przewraŜliwieni w teraźniejszości. Aby dopomóc ci w rozwiązaniu tej kwestii ułoŜyłam zamieszczony poniŜej kwestionariusz. Niektóre z tych pytań mogą sprawiać, iŜ poczujesz się zaniepokojony lub nieswój. To nic nie szkodzi. Zawsze trudno jest powiedzieć sobie prawdę na temat tego, jak bardzo nasi rodzice nas zranili. Choć moŜe to być bolesne, reakcja emocjonalna jest całkowicie prawidłowa. Dla uproszczenia pytania odnoszą się do rodziców w liczbie mnogiej. Twoja odpowiedź moŜe jednak dotyczyć tylko jednego rodzica.

I Twój związek z rodzicami, kiedy byłeś dzieckiem: 1.Czy rodzice mówili ci, Ŝe jesteś niedobry lub bezwartościowy? Czy uŜywali wobec ciebie wyzwisk? Czy ciągle cię krytykowali? 2.Czy rodzice uŜywali siły fizycznej aby cię utrzymać w ryzach? Czy bili cię paskiem, szczotką lub innymi przedmiotami? 3.Czy twoi rodzice pili lub narkotyzowali się? Czy czułeś się zakłopotany, nieswój, przestraszony, dotknięty lub zawstydzony z tego powodu? 4.Czy twoi rodzice przeŜywali cięŜkie depresje lub zamykali się przed tobą z powodu własnych emocjonalnych problemów lub umysłowej czy fizycznej choroby?

5. Czy musiałeś opiekować się rodzicami z powodu ich problemów? 6. Czy rodzice zrobili coś co miało być utrzymane w tajemnicy? Czy byłeś w jakiś sposób seksualnie napastowany?

7. Czy zazwyczaj bałeś się swoich rodziców? 8. Czy bałeś się wyrazić swoją złość na rodziców?

II Twoje dorosłe Ŝycie: 1.Czy znajdujesz się obecnie w destrukcyjnym lub nieodpowiednim dla ciebie związku?



2.Czy wierzysz, Ŝe jeśli będziesz z kimś zbyt blisko, moŜesz zostać zraniony lub opuszczony?

3. Czy spodziewasz się od ludzi najgorszego? A od Ŝycia w ogóle? 4. Czy sprawia ci trudność uświadomienie sobie kim jesteś, co czujesz i co chcesz? 5. Czy obawiasz się, Ŝe gdyby ludzie znali twoje prawdziwe ja, nie lubiliby ciebie?

6.Czy kiedy odnosisz sukces, czujesz się zaniepokojony lub przeraŜony, Ŝe ktoś odkryje, iŜ jesteś oszustem?

7. Czy bez wyraźnej przyczyny złościsz się lub jesteś smutny? 8. Czy jesteś perfekcjonistą? 9. Czy trudno jest ci zrelaksować się lub zabawić? 10. Czy dostrzegasz, Ŝe mimo swoich najlepszych chęci, zachowujesz się tak jak twoi rodzice?

III Twój związek z rodzicami jako człowieka dorosłego:

1. Czy rodzice nadal traktują cię jak małe dziecko? 2. Czy duŜo twoich Ŝyciowych decyzji zaleŜy od akceptacji rodziców? 3. Czy doświadczasz intensywnych emocjonalnych lub fizycznych reakcji po spotkaniu lub przed planowanym spotkaniem z rodzicami?

4. Czy obawiasz się sprzeciwić rodzicom? 5. Czy rodzice manipulują tobą poprzez groźbę lub poczucie winy? 6. Czy rodzice manipulują tobą za pomocą pieniędzy? 7. Czy czujesz się odpowiedzialny za odczucia rodziców? Czy kiedy są nieszczęśliwi, czujesz, Ŝe to twój błąd? Czy do twoich zadań naleŜy zmiana ich odczuć na lepsze? 8. Czy uwaŜasz, Ŝe cokolwiek zrobisz, i tak nigdy nie będzie to wystarczająco dobre dla rodziców?

9. Czy masz nadzieję, Ŝe pewnego dnia, w jakiś sposób, twoi rodzice zmienią się na lepsze?

Znajdziesz duŜo pomocnych informacji w tej ksiąŜce, nawet jeśli odpowiedziałeś twierdząco tylko na 1/3 powyŜszych pytań. Nawet jeŜeli niektóre rozdziały wydają się nie pasować do twojej sytuacji, warto pamiętać, Ŝe wszyscy toksyczni rodzice, bez względu na rodzaj ich władzy, w zasadzie pozostawiają te same blizny. Przykładowo, twoi rodzice nie byli alkoholikami, ale chaos, brak stabilizacji i brak dzieciństwa, charakterystyczne dla domów alkoholików, są bardzo realne równieŜ dla dzieci innych toksycznych rodziców. Zasady i techniki powrotu do zdrowia są podobne dla wszystkich dorosłych dzieci toksycznych rodziców, tak więc namawiam abyś nie pomijał Ŝadnego rozdziału.

Uwalnianie się od spuścizny po toksycznych rodzicach



Jeśli jesteś dorosłym dzieckiem toksycznych rodziców, moŜesz naprawdę wiele zrobić, aby uwolnić się od uciąŜliwego dziedzictwa, którym jest poczucie winy i niewiara w siebie. Na kartach tej ksiąŜki omówię róŜnorodne strategie, które ci w tym pomogą. Chcę, abyście czytali tę ksiąŜkę z wielką nadzieją. Nie ze złudną nadzieją, Ŝe rodzice w sposób magiczny zmienią się, ale prawdziwą nadzieją Ŝe ty jesteś w stanie psychologicznie odciąć się od silnego i destrukcyjnego wpływu twoich rodziców. Musisz tylko zdobyć się na odwagę. Jest ona w tobie. Poprowadzę cię przez szereg etapów, które pomogą ci ujrzeć ten wpływ wyraźnie, a następnie zająć się nim, bez względu na to czy jesteś obecnie w konflikcie z rodzicami, czy związek wasz jest uprzejmy ale powierzchowny, czy nie widziałeś ich od lat czy teŜ jedno z rodziców bądź oboje nie Ŝyją. Choć moŜe wydawać się to dziwne, wiele osób jest kontrolowanych przez swoich rodziców nawet po ich śmierci. Duchy, które ich nawiedzają mogą nie być realne w sensie nadprzyrodzonym, są jednak bardzo realne psychologicznie. Rodzicielskie wymagania, oczekiwania, ślady poczucia winy mogą trwać długo po śmierci rodzica. Być moŜe juŜ rozpoznałeś w sobie potrzebę uwolnienia się od wpływu rodziców. MoŜliwe, Ŝe juŜ o tym z nimi rozmawiałeś. Jedna z moich pacjentek lubiła mawiać: „Rodzice nie mają Ŝadnej kontroli nad moim Ŝyciem. Nienawidzę ich i oni wiedzą o tym”. Z czasem uświadomiła sobie, Ŝe podsycając ogień złości, pozwalała rodzicom nadal sobą manipulować, a wydatek energii na złość drenował inne dziedziny jej Ŝycia. Konfrontacja stanowi waŜny krok w wypędzaniu duchów przeszłości i demonów teraźniejszości, ale nigdy nie wolno sobie na nią pozwolić, gdy powoduje nami gniew.

CzyŜ to nie ja sam odpowiadam za to, jaki jestem? Być moŜe myślisz teraz: „Chwileczkę, Susan, prawie wszystkie ksiąŜki i eksperci twierdzą Ŝe nie mogę obwiniać za swoje problemy nikogo poza mną”. Niemądre gadanie. I twoi rodzice odpowiadają za to, co zrobili. Oczywiście, Ŝe ty jesteś odpowiedzialny za swoje dorosłe Ŝycie, ale to Ŝycie jest w głównej mierze kształtowane przez doświadczenia, nad którymi ty nie miałeś Ŝadnej kontroli. Faktem jest, Ŝe:

Nie jesteś odpowiedzialny za to, co zrobiono tobie jako bezbronnemu dziecku!

Jesteś odpowiedzialny teraz za podjęcie pewnych konstruktywnych kroków rozliczających cię z przeszłością!



Co moŜe dać ci ta ksiąŜka?

Wspólnie zaczynamy waŜną wędrówkę. Jest to wędrówka ku prawdzie i ku odkryciom. U jej kresu zauwaŜysz, Ŝe kierujesz swoim Ŝyciem bardziej niŜ kiedykolwiek przedtem. Nie mam zamiaru pretensjonalnie zapewniać cię, Ŝe twoje problemy cudownie znikną z dnia na dzień. Jeśli jednak masz odwagę i siłę, aby wykonać zadania polecane w tej ksiąŜce, będziesz w stanie odzyskać zabraną ci przez rodziców energię naleŜną tobie jako dorosłemu oraz godność osobistą naleŜną tobie jako człowiekowi. Praca ta wiąŜe się z ceną jaką trzeba zapłacić za wyzbycie się własnego bagaŜu emocjonalnego. Jeśli odsłonisz swoje mechanizmy obronne, to odkryjesz uczucia wściekłości, niepokoju, zranienia, zmieszania, a zwłaszcza Ŝalu. Rozwianie się utrwalonego wyobraŜenia o rodzicach moŜe nieść ze sobą silne uczucie straty i opuszczenia. Chcę, abyś przyswajał materiał tej ksiąŜki we właściwym dla ciebie tempie. Jeśli jakieś zadanie powoduje, Ŝe czujesz się zaniepokojony, przeznacz na nie więcej czasu. WaŜny jest postęp, a nie tempo. Dla zilustrowania ogólnych pojęć zawartych w tej ksiąŜce, posłuŜyłam się przykładami z mojej praktyki. Niektóre zostały bezpośrednio przepisane z nagranych kaset, inne zrekonstruowałam z moich notatek. Wszystkie listy w tej ksiąŜce pochodzą z moich kartotek i zostały odtworzone dokładnie tak, jak były napisane. Nie nagrane sesje terapeutyczne, które zrekonstruowałam, nadal są Ŝywe w mojej pamięci. Zrobiłam wszystko, aby odtworzyć je w oryginalnej formie. Ze względów prawnych zostały zmienione jedynie nazwiska i okoliczności pozwalające na identyfikację. śaden z przykładów nie został celowo udramatyzowany. Niektóre przykłady mogą wydawać się sensacyjne, ale w zasadzie są typowe. Nie szukałam w mojej kartotece prowokacyjnych czy dramatycznych przypadków; wybrałam raczej takie przykłady które są najbardziej reprezentatywne dla typów opowiadań, jakie słyszę codziennie. Zagadnienia, którymi będę się zajmować w tej ksiąŜce, nie są sprzeczne z naturą ludzką, są jej integralną częścią. KsiąŜka jest podzielona na dwie części. W pierwszej przeanalizujemy jak funkcjonują róŜne typy toksycznych rodziców. Zbadamy róŜne sposoby, w jakie rodzice mogli cię ranić lub ranią nadal. Zrozumienie tego przygotuje cię do drugiej części ksiąŜki, w której podam szczegółowe techniki zachowań umoŜliwiające odwrócenie relacji sił w twoich związkach z toksycznymi rodzicami. Proces zmniejszania negatywnego wpływu rodziców jest stopniowy. Ostatecznie jednak wyzwoli on twoją wewnętrzną siłę, twoje ja, które przez tyle lat ukrywało się, oraz niepowtarzalną i kochającą osobę jaką zostałeś stworzony. Razem pomoŜemy tej osobie uzyskać wolność, tak aby w końcu twoje Ŝycie stało się twoim własnym Ŝyciem.

Część pierwsza:

Toksyczni rodzice

Współpraca

Wczytywanie...